Jak widać mój blog zmienił swoje pierwotne zastosowanie.. Gdy zaczynałam go prowadzić miał być miejscem gdzie będę opowiadać o swoich amatorskich podróżach z nadzieją, że kiedyś staną się one mniej amatorskie (tak samo jak moje fotografie uliczne). Z racji nadmiaru wolnego czasu zainteresowałam się ostatnią innym typem fotografii. Cel mam ten sam: ukazać emocję. Poznajcie Julitę. Czekam na opinię.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz